Maroko - kraj dziwny. Czy piękny? O gustach się nie dyskutuje. Ma swój urok,ale pięknem bym tego nie nazwał. Postaram się w kilku słowach opisać z tej podroży.
Po Maroku podróżowaliśmy w głównej mierze pociągami , które pozwalają w sposób w miarę komfortowy zwiedzić lwią część kraju. W ten sposób udało nam sie odwiedzić Tanger,Rabat,Casablancę , Marakesz, Fez i Meknes.
Jedynie na pustynię wybraliśmy się autobusem. Podróż z Marrakeszu przez Atlas na Saharę robi wrażenie.
| wyprawa na pustynię |
| mury mediny |
| Medina |
Wylądowaliśmy przy dworcu autobusowym. Do mediny,gdzie planowaliśmy spędzić najbliższe dwa dni czekał nas dość długi spacerek. Ostatecznie dotarliśmy do hotelu Royal . Naprawdę warto polecić. Cena nie zwala z nóg, a pozwala europejczykom powoli wchodzić w marokańską rzeczywistość.
Po odświeżeniu ruszyliśmy "na miasto". Mój brzuszek zaczął domagać się daniny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz